Duńczycy wyjaśnili zagadkę znikających gwiazd? Całkowity kolaps grawitacyjny gwiazdy w VFTS 243
23 maja 2024, 08:34Astrofizycy z Instytutu Nielsa Bohra na Uniwersytecie w Kopenhadze wyjaśnili fenomen gwiazd znikających z nieboskłonu. W pracy opublikowanej na łamach Physical Review Letters dostarczyli najsilniejszych dowodów na wsparcie teorii mówiącej o grawitacyjnym zapadaniu masywnych gwiazd, w wyniku którego nie powstaje ani biały karzeł, ani supernowa, a pojawia się czarna dziura. Dla obserwatora z zewnątrz wygląda to tak, jakby gwiazda po prostu zniknęła.
Oczy astronautów zmieniają się z powodu braku ziemskiej grawitacji
27 stycznia 2025, 13:43Z załogową misją na Marsa wiążą się nie tylko duże koszty i problemy techniczne. Jedne i drugie można w końcu przezwyciężyć. Znacznie trudniejsze do pokonania będą ograniczenia ludzkiego organizmu. Wyewoluowaliśmy na Ziemi i jesteśmy przyzwyczajeni do ziemskiej grawitacji oraz zapewnianej przez atmosferę ochrony przed promieniowaniem kosmicznym. Niejednokrotnie informowaliśmy o problemach zdrowotnych astronautów. Pobyt w kosmosie może uszkadzać mózg, nerki, prowadzić do anemii. Od lat pojawiają się też doniesienia o negatywnym wpływie na wzrok.
Filtr do opalania z pyłku roślinnego chroni skórę i środowisko
15 września 2025, 08:21Naukowcy z Singapuru opracowali filtr do opalania bazujący na pyłku roślin z rodzaju Kamelia. Chroni on przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym równie dobrze jak obecnie stosowane filtry bazujące na tlenku tytanu czy tlenku cynku, ale w przeciwieństwie do nich jest nieszkodliwy dla środowiska. Podczas testów laboratoryjnych komercyjne olejki powodowały blaknięcie koralowców już po 2 dniach, a po 6 dniach koralowce zamierały. Tymczasem gdy koralowce miały kontakt z olejkiem na pyłku roślinnym, pozostawały zdrowe przez cały 60-dniowy czas testów.
Philip – bosonogi wulkanolog z Vanuatu
10 marca 2026, 11:00Wspaniałe zdjęcie, prawda? A stanie się jeszcze bardziej niezwykłym, gdy popatrzycie na... stopy mężczyzny. To nie poza czy scenariusz stworzony na potrzeby fotografii.
Jedz curry, a pomożesz swojemu mózgowi
4 sierpnia 2006, 10:15Z kłącza kurkumy długiej, nazywanej też ostryżem indyjskim (Curcuma longa), uzyskuje się przyprawę o tej samej nazwie (w krajach azjatyckich funkcjonuje nazwa kunyit, czasami mówi się też o żółtym imbirze). Wchodzi ona w skład popularnego curry. Żółty pigment kurkumy to kurkumina. Barwnik wykazuje silne działanie przeciwzapalne i antynowotworowe. Jest także przeciwutleniaczem. Obecnie Tze-Pin Ng i inni z Uniwersytetu Singapurskiego odkryli, że przyprawa poprawia pracę mózgu u starszych osób.
Magnesy niebezpieczne dla chorych na serce
4 grudnia 2006, 13:45Magnesy lodówkowe mogą być zabójcze dla osób z wszczepionymi rozrusznikami serca i innymi podobnymi urządzeniami — ostrzegają eksperci. Bliski kontakt, w odległości ok. 3 cm, z magnesem neodymowym destabilizuje bowiem ich pracę (Heart Rhythm). Autorzy raportu uważają, że producenci magnesów powinni na nich umieszczać specjalne ostrzeżenia.
Nocne marki częściej cierpią na bezsenność
16 kwietnia 2007, 13:08Badacze z Uniwersytetu Stanforda zauważyli, że tzw. nocne marki (sowy) częściej wspominają o patologicznych objawach powiązanych z bezsennością. Oznacza to, że nie odsypiają rano straconych godzin wieczornych i nocnych, mimo że mają do tego okazję. Nie zwiększają tym samym ogólnego czasu snu (Journal of Clinical Sleep Medicine).
Sztuczna żaba
29 września 2007, 10:22Od lat istnieją roboty, które potrafią chodzić, a ostatnio DARPA pokazała maszynę dobrze sobie radzącą w trudnym terenie. Nadszedł więc czas na kolejny krok w ewolucji poruszających się maszyn.
Pierwszy chip z nanorurkami
21 lutego 2008, 16:55Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda wraz z inżynierami Toshiby jako pierwsi na świecie zaprezentowali krzemowy układ scalony, który zamiast miedzianych połączeń wykorzystuje nanorurki węglowe.
Studenckie wydatki Darwina
23 marca 2009, 13:24Rachunki odnalezione na Uniwersytecie w Cambridge ujawniają, w jaki sposób młody Karol Darwin dysponował w latach 1828-1831 swoimi pieniędzmi. Okazuje się, że podczas studiów przyszły twórca teorii ewolucji wydawał więcej na buty niż na książki i prowadził życie dżentelmena z krwi i kości: płacił za dodatkowe warzywa w posiłkach, a także wynagradzał osobę ścielącą łóżko, odpowiadającą za podsycanie ognia w kominku i pucybuta.

